Wyczekiwany mikser Rane 72 w akcji!

W segmencie topowych mikserów DJ-skich trwa ostra walka o dominację. Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że dzierżący palmę pierwszeństwa Pioneer ulegnie w końcu Native Instruments lub Rane’owi. Wprowadzenie na rynek Z2, a zaraz potem Sixty-Two, było strzałem w dziesiątkę i wiele osób z rozkoszą przesiadło się na te maszyny.

Inżynierowie Pioneera bynajmniej nie powiedzieli jednak ostatniego słowa i dziś – prawie 2 lata po swojej premierze – nieoficjalny tytuł lidera dzierży rewelacyjnie zaprojektowany i wykonany DJM-S9.

Konkurencja wytęża więc siły, aby wrócić do gry, a jest z kim walczyć, bo stale rosnącą armię DJ-ów kuszą coraz to nowe i bardziej wyrafinowane technicznie sprzęty. Nie lada emocje wzbudziła więc sierpniowa prezentacja miksera Rane 72 wraz z dedykowanym mu winylowym kontrolerem Twelve:

Zarówno jednak ten, jak i kolejne teasery, pokazały nam jedynie ładnie mieniące się kolorami pady oraz wyświetlacz Seventy-Two, a nie to – na co wszyscy czekali najbardziej – czyli pokaz możliwości nowego miksera w praktyce! Nie ma więc co się dziwić, że każde (nawet krótkie) nagranie z 72 w akcji elektryzuje nie tylko sprzętowych maniaków. Tak było i tym razem, gdy z dobrodziejstw rzeczonego modelu skorzystał reprezentant Rane’a – DJ Fatfingaz:

Wciąż jednak nie znamy dokładnej sklepowej premiery nowego setupu – z treści postu na instagramie wynika, że nastąpi ona dopiero w nowym roku. Pozostaje nam więc przybliżyć nieco konstrukcję wyczekiwanej „renaty”, bo pomimo dużego wizualnego podobieństwa do S-9 (umiejscowienie i kształt padów, przełączniki efektora) niesie ona ze sobą przynajmniej jedno rewolucyjne rozwiązanie.

Chodzi oczywiście o wbudowany w górnej części miksera kolorowy ekran, wyświetlający odtwarzane pliki w postaci znanych z Serato wave-formów oraz dający bezpośredni dostęp do sekcji efektora i cue-pointów. Dzięki temu rozwiązaniu korzystanie z miksera ma się stać jeszcze szybsze i bardziej intuicyjne. Przy pomocy tego wyświetlacza będzie też można wybierać pliki z biblioteki mediów.

Inżynierowie Rane’a pozazdrościli też Pioneerowi magvelowskiego crossfadera, wyposażając 72-kę w komplet nowych technologicznie faderów Mag Three (swoją drogą zastanawiające podobieństwo nazwy) z pełną regulacją cut-inu, konturu pracy, swobody przesuwu, no i oczywiście przełącznikami w tryb reverse/hamster. Mają się one też wyróżniać niespotykaną dotąd trwałością i precyzją cięcia.

Iluminowane dotykowe pady zapewniło Akai. Co ważne czułość ich pracy będzie można ustawić oddzielnie dla obu zestawów, czyli lewego i prawego kanału (gramofonu lub kontrolerów Twelve). Pełną listę atrakcji znajdziecie oczywiście na stronie producenta. My jeszcze zachęcamy do spojrzenia okiem poniżej na wizualną ściągawkę w pigułce.

SEVENTYTWO_anatomy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s