Red Bull 3Style 2017 – relacja z finału, zwycięski set i pofinałowe refleksje!

Mistrzostwa Świata DJ-ów Red Bull 3Style już za nami! Niedzielny finał w krakowskim Teatrze Słowackiego był ukoronowaniem tygodniowego DJ-skiego święta, którego gospodarzami – jako Polska – byliśmy po raz pierwszy w historii. Z tej okazji stolicę Małopolski odwiedziło nie tylko 24 zawodników ubiegających się o światowy prymat, ale również wielu wybitnych DJ-ów z całego świata w osobach jury, mistrzów poprzednich odsłon RB3S oraz dziennikarzy i blogerów, reprezentujących najważniejsze branżowe media oraz serwisy.

Oczywiście nie zabrakło również licznie zgromadzonej publiki – frekwencja dopisywała podczas każdego z czterech eliminacyjnych wieczorów. Zainteresowaniem cieszyła się także skrecz-sesja (zaplanowana na kilka godzin przed niedzielnym finałem w Harris Piano Jazz Bar), podczas której każdy chętny mógł przetestować hit tegorocznych targów NAMM w postaci rewolucyjnego urządzenia Phase.

Oczekiwania były duże, o czym najlepiej świadczy fakt, że bilety na finał wyprzedały się na kilka dni przed wydarzeniem. Wnętrze Teatru Słowackiego zostało specjalnie zaaranżowane na tę okazję. Wymontowano bowiem wszystkie siedziska na parterze, tworząc tym samym wielki parkiet, który szybko zapełniał się ludźmi. Warm-upowe granie zainaugurowały Praktyczna Pani oraz Lazy One, występujące jako duet Queenz Of Steel. Po nich miejsce za adaptermai zajął Arkaei, który zaprezentował półgodzinny DVJ-ski set, zbudowany na imponujących autorskich wizualizacjach. Część z nich powstawała na żywo, dzięki skierowanym w stronę publiki specjalnym kamerom, rejestrującym ruch pod sceną. Ten futurystyczny pokaz tworzył ciekawy kontrast z zabytkowym eklektycznym wnętrzem zabytkowego gmachu. Trzeba przyznać, że dodało to imprezie unikalnego klimatu.

rb3s_teatr

Do finałowej batalii przystąpiło sześciu wyłonionych wcześniej DJ-ów. Czterej z nich – Diego Zapata (Chile), Cross (Belgia), Ryan The DJ (RPA) oraz Cam B (Kanada) – byli zwycięzcami wieczorów eliminacyjnych w klubach Shine, ZetPeTe, Studio oraz Forum Przestrzenie. Dwójka pozostałych – Damianito (Włochy) oraz Rina (Japonia) – weszli do finału na prawach „dzikiej karty”, przyznawanej przez ogół mistrzów RB3S z poprzednich lat. Niestety szybko okazało się, że finał nie będzie tak emocjonujący, jak którakolwiek z poprzedzających go imprez. Większość finalistów poszła bowiem na skróty i w zasadzie powtórzyła prawie jeden do jednego swoje sety z eliminacji. Jedynym, który wyłamał się z tego frontu i zagrał nową autorską rutynę, był Ryan The DJ. Podobnie jak zwycięski występ z poprzedniego wieczora w klubie Studio, także i ten miks w wykonaniu Ryana był pełen perfekcyjnie ogarniętych skreczy, przejść na padach, juggli i porywającej multi-gatunkowej selekcji. Z niewiadomych jednak przyczyn nie znalazł on uznania w oczach sędziów, co dziwi tym bardziej, że podczas zawodów jak mantra przypominane były składowe ocen każdego z setów: 40% punktacji za oryginalność, 25% za umiejętności techniczne, 20% selekcja muzyczna i 15% reakcja publiczności.

Ryan The DJ nie załapał się nawet na vice-mistrzostwo, które przyznano znakomitym skądinąd Crossowi oraz Camowi B. Przy całym jednak szacunku dla ich kunsztu, talentu i ogromu pracy, jaki włożyli w ułożenie i bezbłędne wykonanie swoich rutyn – przygotowanie i przećwiczenie jednego setu jest o niebo łatwiejsze od perfekcyjnego wykonania dwóch! Czy naprawdę na zawody o randze mistrzostw świata, gdzie DJ-e mają kilka miesięcy na przygotowania, nie da się ogarnąć przynajmniej dwóch różnych rutyn – eliminacyjnej i finałowej? Jak to się ma do najmocniej rzekomo punktowanego kryterium oryginalności/innowacyjności? Taki, a nie inny werdykt jury, to w zasadzie pierwsza poważna rysa na starannie pielęgnowanym wizerunku Red Bull 3Style. Oczywiście można by też jeszcze dyskutować z wcześniejszą decyzją o wciągnięciu do finałowej szóstki DJ Riny. O ile bowiem w eliminacjach, w których startowała Japonka, jej konkurenci (poza zdecydowanie wybijającymi się Damianito i Diego Zapatą) prezentowali zbliżony poziom umiejętności, o tyle w finale – gdzie naprawdę znaleźli się znakomicie wytrenowani party-rockerzy – jej braki zostały dość szybko i boleśnie obnażone. Decyzja o awansie Riny do finału nie leżała jednak w gestii sędziów, bo to nie oni przyznawali „dzikie karty”. Być może więc zdecydowały tu względy wizerunkowe: sympatyczna filigranowa Japonka roztaczała bardzo pozytywną aurę, a braki techniczne nadrabiała ciekawą selekcją muzyczną. Była też jedyną kobietą w zdominowanym całkowicie przez mężczyzn finale rozgrywek.

Wszystko to jest już jednak historią, gdyż decyzją jury mistrzowski tytuł powędrował do DJ-a Damianito! Ogłoszenie werdyktu i wręczenie trofeum odbyło się zaraz po wyczekiwanym showcase’ie DJ-ów Craze’a i Four Color Zacka (występującym w ramach duetu 2Cents), którzy zaserwowali publiczności kawał masywnej, bassowej elektroniki. Wyróżniony tytułem Mistrza Świata Włoch nie krył radości. Pomimo wcześniejszych zastrzeżeń co do finalnego werdyktu, trzeba oddać, że Damianito wykazał się ponad przeciętną kreatywnością i potrafił porwać publikę zarówno swoją grą, jak i samą selekcją. Na pewno na długo zapamiętamy też jego performance na talkboksie. Poniżej możecie sprawdzić cały zapis eliminacyjnej czwartkowej rutyny, która zasadniczo została powtórzona co do joty w niedzielę:

Po zakończonym finale przyszedł czas na oficjalne afterparty, które odbyło się w zlokalizowanym nieopodal Prozaku 2.0. W jego trakcie wystąpili jurorzy zawodów – Jazzy Jeff, Craze, Nu-Mark, Scratch Bastid oraz Nina Las Vegas. Zwieńczeniem zawodów dla pozostających dłużej w Krakowie był zaś poniedziałkowy Red Bull 3Style Bastid’s BBQ, nawiązujący do cyklu organizowanych z rozmachem muzyczno-kulinarnych imprez Kanadyjczyka. Rozegrany finalnie na pokładzie wiślanej barki melanż pożegnalny firmował nie mniej imponujący line-up: Nu-MarkErnesto ChahoudMarc HypeAleqs NotalFlipout (konferansjer prowadzący zawody razem z Epromem), Mojaxx, no i oczywiście gospodarz Skratch Bastid, a także nasz człowiek Falcon1.

Jak zatem podsumować światowy finał Red Bull 3Style 2017 w Krakowie? Z pewnością było to najbardziej prestiżowe DJ-skie wydarzenie, jakie kiedykolwiek odbyło się w naszym kraju. Przez blisko tydzień fani kultury DJ-skiej mogli nie tylko osobiście śledzić zmagania topowych party-rockerów z całego świata, ale również podziwiać liczne showcase’y wirtuozów i chodzących DJ-skich legend! RB3S wyróżniał się też na pewno perfekcyjną organizacją i doskonałą komunikacją (wszystko szło wedle harmonogramu aktualizowanego na bieżąco w social mediach). Organizatorzy zadbali o dobór ciekawych i zróżnicowanych klimatem miejscówek klubowych, a prawdziwą wisienką na torcie był nietuzinkowy pomysł ulokowania wielkiego finału we wspominanym już wielokrotnie Teatrze Słowackiego! Na słowa uznania zasługuje też na pewno logistyka każdego z eventów, z bardzo sprawnie zrealizowanym nagłośnieniem, oświetleniem oraz brandingiem każdego ze spotów.  Świetnie sprawdzili się też prowadzący każdą z imprez DJ-e Flipout i Eprom. Nie tylko dobrze uzupełniali się na scenie, przekazując publiczności kluczowe informacje na temat harmonogramu wydarzenia i występujących artystów, ale także potrafili rozbawić, zaciekawić i ożywić zgromadzonych ludzi, a w razie dłuższej przerwy technicznej zadbać o mini-showcase rapowo-jamajsko-beatboksowy 🙂

A z perspektywy artystów? Red Bull 3Style był nie tylko areną rywalizacji o prestiżowy mistrzowski tytuł, ale również unikalną platformą wymiany doświadczeń oraz międzykulturowej integracji. DJ-e z całego świata spędzili ze sobą ponad tydzień, uczestnicząc we wspólnych mitingach, warsztatach oraz wyjazdach. Dzięki przestrzeni treningowej, stworzonej przez organizatorów (wyposażony w kilkanaście kompletnych stanowisk DJ-skich practice room) mogli nie tylko na bieżąco ćwiczyć swoje sety, ale także jamować wspólnie skreczując lub przekazywać sobie nawzajem pomocne tipy sprzętowe. Już teraz wielu z nich podkreśla, że był to najbardziej owocny, inspirujący i kreatywnie spędzony czas w ich karierze. Oby więc jak najwięcej takich wydarzeń – niech ta inicjatywa się dalej rozwija i rośnie w siłę! Dziękujemy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s