Elbo Cassette Player przywróci życie twoim taśmom!

Wydawało się, że wraz z upowszechnieniem płyt CD – a zwłaszcza formatów cyfrowych i streamingu – kasety magnetofonowe odejdą raz na zawsze do lamusa. Niewielka szerokość taśmy i wolna prędkość jej przesuwu nie wpływały korzystnie na jakość nagrań. A ta z biegiem lat i tak się pogarszała z uwagi na magnetyczny analogowy zapis, jak i samo zużycie podatnego na mechaniczne uszkodzenia nośnika.

Jak się jednak okazuje siła sentymentu jest ogromna. Kaseta magnetofonowa wniosła olbrzymi wkład nie tylko w popularyzację muzyki, ale stała się również pierwszą ikoną mobilności, umożliwiając jej odtwarzanie w dowolnym czasie i miejscu. Nie dziwi więc fakt, że po okresie zachłyśnięcia cyfrą compact cassette powraca do oferty wydawniczej wielu labeli jako stylowy i limitowany retro-gadżet.

Dla nas format MC też ma szczególny charakter, bo to w końcu od rejestrowanych na kasetach miksów winylowych wziął swoją nazwę flagowy wytwór każdego szanującego się DJ-a, czyli mixtape. Jeśli więc macie wciąż w swoich zbiorach taśmy z unikalnymi nagraniami – które pragniecie zarchiwizować – lub po prostu chcecie ożywić swoją obrosłą kurzem kolekcję kaset to warto zainteresować się zaprezentowanym niedawno kompaktowym odtwarzaczem Elbow.

To niewielkie urządzenia przyciąga wzrok nowoczesnym i minimalistycznym designem. Funkcjami odtwarzania steruje centralnie położone koło sterownicze, a wbudowany wzmacniacz i gniazdo słuchawkowe mini-jack pozwolą na bezpośredni odsłuch wybranej taśmy. Elbow Cassette Player wyposażony jest też oczywiście w gniazdo mini-USB, można więc od razu podpiąć mechanizm do komputera i dokonać szybkiej digitalizacji wybranych nagrań. Wspomniany slot służy też do ładowania wbudowanego w urządzenia akumulatora. Za pomysł i wykonanie tego kompaktowego gadżetu odpowiada duet BrainMonk.

elbow_cassette_player
elbow_2

Nowa funkcjonalność Spotify wyzwaniem dla DJ-ów?

Technologia AI wkracza coraz śmielej również w sferę DJ-ską. Ci z Was, którzy korzystają z iTunesa czy Spotify, na pewno już dobrze znają zautomatyzowany miks pod koniec odtwarzanego utworu i przejściu w następny track z playlisty. Jednak najnowsza funkcjonalność wprowadzona przez szwedzki serwis streamingowy idzie już zdecydowanie o krok dalej.

O zaimplementowaniu nowej funkcji napisał m.in. portal DJ TechTools. Na razie opcja „crossfade songs” dostępna jest tylko w desktopowej wersji Spotify, a więc nie uświadczycie jej ani w aplikacji ani na stronie serwisu. Aby przetestować to rozwiązanie wystarczy odpalić program na kompie, a następnie aktywować „cs” w „preferencjach” i włączyć wybraną playlistę.

spotify_screen_shot
Poniżej możecie wysłuchać jak to nowa technologia sprawdza się w praktyce. To już nie jest zwykłe crossowanie fade-out z fade-in, a forma aktywnego i dynamicznego auto-mixu – w tym przypadku z wykorzystaniem playlisty Drum and Bass Fix:

DJ TechTools chwali nową funkcjonalność Spotify m.in. za sprawne miksowanie fraz. I choć nie uświadczycie tam wirtuozerii, za jaką cenimy profesjonalnych DJ-ów, to jednak potencjał tego algorytmu daje do myślenia. Poniżej kilka ciekawych obserwacji poczynionych przez recenzenta:

  • nowa funkcja Spotify lubi wykorzystywać przy miksie intra zbudowane na samej melodii bez bębnów
  • gdy wjeżdża już beat z nowego utworu algorytm wycisza poprzedni track
  • auto-mix wybiera na przejście albo drop alby wyraźnie odróżniającą się od reszty frazę
  • pomiędzy dwoma danymi utworami zawsze następuje to samo przejście – najprawdopodobniej program uważa je za optymalne
  • podobnie jak w realu auto-mix potrafi korzystać np. z efektu echa, jeśli uzna, że brak jest dobrego wspólnego mianownika na przejście
  • algorytm korzysta też na przejściach z loopów
  • przejścia nie są zaprogramowane z góry – przy odtwarzaniu losowym auto-DJ wciąż na bieżąco miksuje dobierając najlepszy w swoim mniemaniu patent

Jak myślicie – czy tego typu rozwiązania technologiczne stanowią zagrożenie dla czynnika ludzkiego? Innymi słowy – czy grozi nam zastąpienie przez maszyny?

Już nie tylko UMG i Sony/ATV – Facebook dogadał się też z Warnerem!

Być może pamiętacie, ale w styczniu informowaliśmy Was, że Facebook dogadał się wreszcie z Universal Music Group odnośnie liberalizacji zasad licencyjnych tj. publikowania i udostępniania contentu multimedialnego. Dzięki porozumieniu każdy z użytkowników FB, Instagrama oraz platformy VR-owej Oculus może swobodnie wrzucać i szerować treści należące do katalogu wydawniczego UMG. Klipom z miksami i rutynami DJ-skimi czy też remiksom nie grozi już wiec cenzura dźwięku ani usunięcie.

Dziś pora na kolejną dawkę dobrych informacji, bowiem na podobny deal z Markiem Zuckerbergiem zdecydował się Warner Music Group. WMG dopełnił tym samym majorsową trójcę, z którą stosowne umowy podpisał wcześniej FB. Przypomnijmy, że oprócz Universala na podobny krok zdecydowało się też Sony/ATV. Porozumienie z Warnerem pozwala „tworzyć, uploadować i udostępniać muzykę i video z katalogu wytwórni każdemu użytkownikowi Facebooka, Instagrama, Messengera i Oculusa”.

Na przepastny katalog wydawniczy WMG składają się takie labele, jak: Atlantic Records, Warner Bros. Records Parlophone. Związani z nimi artyści to m.in. Skrillex, Ty Dolla $ign, Lil Uzi Vert, PartyNextDoor, Cardi B czy Ed Sheeran. Mają też prawa do nagrań takich gigantów muzyki rozrywkowej, jak Wu-Tang Clan and Linkin Park.

Poniżej cytujemy dla Was – za portalem DJcity – treść oświadczeń wystosowanych przy okazji podpisania umowy:

Warner/Chappell Global Digital Strategy EVP Eric Mackay:

“The team at Facebook is creating a truly innovative product and is showing real commitment to its participation in the growth of the music business. We’ve taken our time to arrive at the best possible deal, one that recognises the value that music creates on social networks, while empowering our songwriters to reach audiences around the world.”

WMG Chief Digital Officer Ole Obermann dodał:

“Our partnership with Facebook will help expand the universe of music streaming and create supplementary revenue for artists. Fan-created video is one of the most personal, social and often viral ways that music is enjoyed, but its commercial potential is largely untapped.”

DJcity przedstawia Cutting Room Poland: na Phase skreczują VaZee, Eprom, Krootki, Falcon1 oraz Keeper ET!

Dzięki lutowemu finałowi Red Bull 3Style w Krakowie nasze oczy i uszy cieszy kolejny ekskluzywny materiał video! Przy okazji celebracji tej kilkudniowej międzynarodowej imprezy goszczący w Polsce przedstawiciele cenionego branżowego serwisu DJcity nakręcili kolejny odcinek popularnej turntablistycznej serii Cutting Room.

Do udziału w krakowskim odcinku serii zaproszeni zostali: Eprom, KrootkiKeeper ET, a także nasi ludzie VaZee oraz Falcon1. Tym razem jednak odcinek jest wyjątkowy nie tylko ze względu na uczestników, ale również z powodu wykorzystania potencjału nowego urządzenia Phase, o którego rewolucyjnych możliwościach informowaliśmy Was w trakcie amerykańskich targów NAMM. Jako podkład muzyczny posłużył jungle’owy numer „Loving Touch” Fracture:

To już drugi odcinek tej serii poświęcony DJ-om i skreczerom z naszego kraju. Cztery lata temu ekipa DJcity udała się bowiem do Torunia, gdzie sfilmowała fristjale czołowych przedstawicieli tamtejszej sceny turntablistycznej: Chmielixa, Funktiona, Pacone’a oraz Stosunkowodobrego.

Queenz Of Steel na Red Bull 3Style, czyli czego życzymy Paniom w Dniu Kobiet?

Czego można życzyć wszystkim Paniom i sobie samym w Międzynarodowy Dzień Kobiet? Z naszej perspektywy na pewno tego, by coraz więcej dziewczyn stawało za adapterami lub kontrolerami i dało światu poznać swój talent! Nie wiedzieć czemu DJ-ing to wciąż dosyć zmaskulinizowana profesja, a przecież kumatych i obeznanych muzycznie kobiet nie brakuje.

Może więc jako dobry motywator zadziała video-zapis warm-upu, o jaki podczas jednej z imprez eliminacyjnych niedawnych finałów Red Bull 3Style w Krakowie zadbały DJ-ki Lazy One oraz Praktyczna Pani, występujące w ramach duetu Queenz Of Steel:

Dziewczyny świetnie rozbujały publikę nie tylko w Zet-Pe-Te, ale również przed wielkim niedzielnym finałem w Teatrze Słowackiego. I za to szacunek – oby więcej Pań poszło w wasze ślady!

Najlepsze DJ miksery do £300 według „DJ Mag”!

Polecenie dobrego sprzętu DJ-skiego nie jest wcale taką prostą sprawą. Oczywiście jeśli macie nieograniczony lub bardzo hojny budżet to można przebierać w topowych modelach najznakomitszych marek. Jednak w realnym życiu mało kto może sobie pozwolić na taki komfort. Tym bardziej, jeśli dopiero zaczyna się swoją przygodę z graniem i trudno przewidzieć czy muzyczna zajawka przeistoczy się w pełnoprawną zawodową działalność, czy też może skończy się ledwie na kilku zagranych domówkach.

Wraz z postępującą profesjonalizacją DJ-ingu i ciągłym wyścigiem technologicznym pojawiło się sporo urządzeń z tzw. górnej półki. Przykłady tego hardware’u widzicie regularnie podczas wszelkiego rodzaju performance’ów DJ-skich: setów klubowych, festiwalowych, showcase’ów, rutyn, koncertów itp. Regularnie też piszemy o nich na naszym blogu. Wydaje się natomiast, że trochę mniej mówi się o sprzęcie budżetowym, dostępnym na przysłowiową „każdą kieszeń”, a przecież od czegoś trzeba zacząć. Jeśli więc wasz pomysł na DJ-ing nie ogranicza się do kupna najtańszego kontrolera i podoba się Wam tradycyjny setup decki/odtwarzacze CD plus mikser to gorąco zachęcamy do dalszej lektury!

Poniższe video od DJ Mag zbiera kilka ciekawych przykładów mikserów DJ-skich, których cena nie przekracza 300 GBP, czyli mniej więcej 1500 zł. Mamy tutaj budżetowe modele czterech ugruntowanych w branży producentów: Allen & Heath, Pioneer, Reloop oraz Numark. W każdej krótkiej prezentacji wymienione są mocne i słabe strony każdej konstrukcji, więc można szybko dokonać pierwszego porównania. O ile raczej nie polecilibyśmy Wam budżetowych gramofonów, bo tu jednak mocny silnik, dobrze wyważone ramię i masywny talerz są gwarancją wyrobienia właściwych nawyków manualnych, o tyle segment tych tańszych mikserów wydaje się całkiem interesujący. Zresztą sprawdźcie sami! A może brakuje tu jeszcze jakiejś udanej konstrukcji w podobnym przedziale cenowym? Jeśli tak to piszcie poniżej w komentarzach, enjoy!

Kontrowersje wokół kontrolera Pioneer DDJ-SB3: DJ Jazzy Jeff broni emulatora skreczów!

Choć mogło się wydawać, że Pioneer skupi się już teraz wyłącznie na dalszym rozwoju autorskiego DVS-a Rekordbox, japoński potentat na rynku DJ-skim po raz kolejny wszedł we współpracę z Serato. Obie marki połączyły swe siły, a owocem tych działań jest kontynuacja popularnego budżetowego kontrolera, w postaci DDJ-SB3. Być może uzasadnieniem dla takiej decyzji była ogromna popularność starszych modeli z serii „S”, których historia rozpoczęła się w 2013 roku.

Prezentacja nowego urządzenia dedykowanego początkującym DJ-om nastąpiła 1 marca. Jak słusznie zauważył opiniotwórczy portal DJ TechTools nowa wersja kontrolera na pierwszy rzut oka niewiele różni się od poprzedniczki:

ddj-sb3-vs-ddj-sb2
DDJ-SB3 odziedziczył z serii „S” ogólny layout, czyli m.in. położenie i rozmiar jogów, pady dotykowe, a także pozycję wszystkich knobów i faderów (poza lewym pitchem, który uległ „lustrzanemu” przesunięciu). Diabeł tradycyjnie tkwi w szczegółach. W nowej wersji dodano autonomiczne przyciski play, cue oraz sekcję loopów. Jeśli chodzi o DVS to urządzenie współpracuje domyślnie z Serato DJ Lite, istnieje jednak możliwość – po wykupieniu stosownej licencji – przejścia na wersję Pro. Pomimo niższej półki cenowej producent zapewnia o solidnym i starannym wykonaniu kontrolera, w co znając jakość produktów Pioneera trudno powątpiewać.

Z ciekawych nowych funkcjonalności SB3 warto na pewno wymienić sekcję FX Fade. Aby ułatwić miksowanie muzyki – zwłaszcza o zróżnicowanej stylistyce – użycie efektu sprzężone jest ze ściszeniem źródła dźwięku. DJ TechTools przypuszcza, że może to być bliźniacza funkcja do low pass echo w topowym kontrolerze DDJ-1000. Obsługiwana z poziomu padów funkcja daje nam do wyboru osiem kombinacji zbudowanych na czterech efektowych paternach:  high pass filter, low pass filter, loop playback oraz back spin.

Najbardziej jednak „medialną” cechą nowego SB okazał się stworzony we współpracy z DJ-em Jazzy Jeffem tryb Pad Scratch. Za tą nazwą kryje się osiem prostych kombosów skreczowych, zarejestrowanych przez filadelfijską legendę DJ-ingu, które zostały następnie wgrane do urządzenia, gdzie odpalimy je za pomocą prostego kliknięcia w jeden z padów. Sekwencja jest każdorazowo synchronizowana z tempem odtwarzanego utworu, więc nie trzeba się martwić o dobre zgranie. Jak można się było spodziewać nowa funkcjonalność nie przypadła do gustu gramofonowym purystom. Choć sam producent zastrzegł ustami Jazzy Jeffa, że nowy feature ma jedynie charakter poglądowy i szkoleniowy (młodzi adepci DJ-ingu, dla których DDJ-SB3 to pierwszy sprzęt, będą mogli poznawać i uczyć się podstaw skreczowania poprzez naśladownictwo) na autorów pomysłu posypały się negatywne komentarze Krytycznych głosów było na tyle dużo, że Jeff postanowił wystosować specjalne oświadczenie-ripostę w swoich social-mediach (fb oraz insta):

Ok…Let Me address some of the comments about the new Pioneer controller with the pad scratch feature that I helped them with. I have always and will push the DJ culture forward…have done it for over 30 years. I have ALWAYS been a turntables first DJ but If there is a 10 year old kid out there who has a interest in DJing and Scratching do you think there parents have $2000.00 to invest in 2 turntables and a mixer to see if they like it?? No…there going to buy them a controller. That's what there gonna learn how to scratch on…whether you like it or not…thats the future…So when they asked me to help out with the pad scratch feature I did it without hesitation…FOR THE CULTURE… because I want the 10 year old inspiring DJ to get a chance to learn. I really don't understand the people who think this is the END OF THE DJ CULTURE…just like the sync button…just like they said Serato was going to be…listen…If you don't like it…You don't have to use it…it's not for you…But if you really think that a pad scratch/sync/serato or any other piece of technology is going to end the culture…you don't really understand what the culture is about. Technology can't read a room…figure out what to play and when to play it…break new music..that's what it's really about. There is not a piece of technology that will EVER put the culture in jeopardy. I have and will ALWAYS be a embassador for the DJ CULTURE!!! #RealDJs #GPRepost #reposter #regram_app @djgijoe via @GPRepostApp for Android —————— Why are people mad at DJ Jazzy Jeff? All the talk about the push pad scratch feature reminds me of a time when it wasn’t cool to use a laptop to Dj with. Now serato is the #1 tool around the world. Here’s my take on this. To all the Dj’s (scratch DJs) that are mad about this y’all need to ask yourself a question… will you ever use this in the first place? 90% of people who use this type of controller don’t really scratch in the first place. This is a controller made for portability. If the push button scratch feature works even a little and can be used creatively then I see it more of a convenient tool.

A post shared by DJ Jazzy Jeff (@djjazzyjeff) on

Swoją drogą ciekawi jesteśmy jakie jest wasze zdanie na ten temat? Zachęcamy do pozostawienia swojej opinii w komentarzu poniżej, a tymczasem sprawdźcie jeszcze szczegółowe specyfikacje techniczne tego kompaktowego budżetowego kontrolera:

Main Features

USB Bus Powered

Yes

Compatible DJ Software (not included)

  • Unlocks Serato DJ Lite
  • Paid upgrade to Serato DJ Pro

What’s in the box

  • DDJ-SB3
  • USB cable
  • Warranty (for some regions)
  • Operating Instructions (Quick Start Guide)

Specifications

Width

482.6 mm

Height

58.5 mm

Depth

272.4 mm

Weight

2.1 kg

Soundcard

24 bit/44.1 kHz

Frequency Range

20 – 20000 Hz

Signal-to-Noise Ratio

103 dB

Distortion

< 0.005 % (USB)

Performance Control

Channels

2

Deck Control

4

Trim knob

Yes

Jog Wheel

128 mm durable aluminium jog wheel

Filter

High & Low Pass filter

FX Fade

Yes

Pad Scratch

Yes

Trans

Yes

Hot Cues

4

Manual Loop

Yes

Autoloop

Yes

Terminals

Inputs

1 MIC (1/4 inch Jack)

USB

1 USB B port

Outputs

  • 1 MASTER (RCA)
  • 1 HEADPHONE MONITOR (Mini-jack)

RB-DMX1 synchronizuje muzykę i światła – nowy interface Pioneer DJ dla Rekordboxa!

Uniwersum Rekordboxa wciąż się rozwija. Po odpaleniu w połowie stycznia funkcji rekordbox lyric w ramach aplikacji video Pioneer DJ zaprezentował kolejne premierowe rozwiązanie techniczne, skierowane do DVJ-ów. Poznajcie Lightning Mode – nową funkcjonalność wprowadzoną wraz z aktualizacją 5.1!

Praca we wspomnianym trybie jest możliwa dzięki RB-DMX1 – lekkiemu i kompaktowemu interfejsowi w solidnej aluminiowej obudowie – który po podłączeniu do laptopa z oprogramowaniem Rekordbox pozwala tworzyć kompleksowe świetlne show. Urządzenie jest kompatybilne z każdym osprzętem oświetleniowym, pracującym w standardzie protokołu komunikacyjnego DMX512.

Podłączenie do komputera jest banalnie proste. Wystarczy zwykły „drukarkowy” kabel USB, używany zazwyczaj do spinania lapków z DVS-ami. Sterowanie światłami z poziomu Rekordboxa ma być łatwe, szybkie i bardzo intuicyjne. Po pierwsze nasze urządzenie ma na pokładzie zaawansowany algorytm, który analizuje frazy utworów z biblioteki mediów i tworzy rozbudowane sekwencje świetlne ściśle zsynchronizowane z odtwarzaną ścieżką audio. Sekwencje te ulegają automatycznej zmianie przy każdym przejściu w nowy utwór muzyczny.

func4_img
Do dyspozycji użytkownika jest też cała gama wgranych presetów, dzięki którym możemy wydatnie skrócić czas niezbędny na przygotowanie audio-wizualnego show. Wystarczy wybrać wzory ulubionych sekwencji z obszernej bazy, aby ułożyć pierwszy spersonalizowany pokaz (Macro Mapping).

func5_img
Ambitniejsi Video-DJ-e zechcą zapewne skorzystać z Macro Edit, by dopieścić swój showcase w najdrobniejszych szczegółach. Wystarczy wejść w przeanalizowanego uprzednio waveforma czy beatgrid, aby zmodyfikować paterny świetlne wedle własnych potrzeb i preferencji. Ułatwi nam to prosty i czytelny interface graficzny. Ciekawe możliwości daje też skorelowanie Lightning Mode z AtlaBase Ltd’s lighting fixture library, która zawiera w sobie blisko 13 tys. konfiguracji sprzętowych. Dzięki temu uzyskujecie dostęp do całej masy ustawień stosowanych przez czołowych producentów scenicznych akcesoriów oświetleniowych. Możecie przy ich pomocy tworzyć kompleksowe i rozbudowane struktury, a następnie zapisywać je we własnej rekordboxowej bibliotece. A w przypadku, gdy poszukiwany fixture jest niedostępny, zawsze można zgłosić zapotrzebowanie na oficjalnym forum Pioneer DJ.

func6_img
W zestawie z zakupioną „kostką” RB-DMX1 otrzymujecie klucz licencyjny na software Rekordbox DJ. Interface będzie dobrze współpracować m.in. z niedawno wypuszczonym na rynek flagowym kontrolerem Pioneera – DDJ-1000. Po szczegóły związane z zamówieniem odsyłamy tradycyjnie na stronę producenta, a poniżej wklejamy Wam szczegółową specyfikację techniczną:

General

Specifications

  • DMX channels: 1universe (512 ch)
  • DMX output terminal: XLR connector (3 pin) x 1

Main Features

What’s in the box

  • USB cable
  • Operating Instructions (Warranty)
  • License key card (rekordbox dj)

Specifications

Width

90 mm

Height

90 mm

Depth

41.5 mm

Weight

0.3 kg

Power Supply

AC adaptor DC 5 V

Power Consumption

500 mA

Terminals

USB

1 USB B port

Serato DJ 2.0 zmieniło się w wersję Pro – co nowego w waszym sofcie?

Szykują się ważne zmiany w waszym Serato! Nowozelandzka firma, odpowiedzialna za chyba najpopularniejszy system DVS na świecie, wprowadziła na rynek oprogramowanie w wersji 2.0. Od teraz Serato DJ będzie się nazywać Serato DJ Pro, a Serato Intro zmieniło się w Serato Lite. Ale zmiana nazwy to nie jedyna modyfikacja, spośród wprowadzonych przez producenta.

Na początku warto uspokoić ewentualne wątpliwości – wersja Pro jest kontynuacją dotychczasowej platformy software’owej – więc użytkownicy sprzętu kompatybilnego z Serato DJ nie będą musieli kupować żadnej nowej licencji. Po aktualizacji oprogramowania aktywne pozostaną też wszystkie zainstalowane „expansion packi”.

Practise Mode – to offline’owy, czyli działający przy odłączonym sprzęcie tryb pracy, pozwalający na miksowanie ścieżek audio z dwóch różnych źródeł. Innym słowy bez podpiętego USB będziemy mogli korzystać z dwóch wirtualnych decków – a nie jak do tej pory – tylko jednego playera, w którym mogliśmy co najwyżej odsłuchiwać i analizować pliki, zakładać cue-pointy czy tworzyć loopy. PM pozwoli nam więc sprawdzić (w dowolnym czasie i miejscu) czy dwa nowe tracki w naszej playliście będą się ze sobą dobrze miksować. Uratuje też sytuację, jeśli w klubie nastąpi nagła awaria sprzętu (np. zalanie miksera).

practice_mode

64-bit support – Serato DJ Pro zapewnia pełne wsparcie i współpracę z 64-bitowymi procesorami. Ma to nie tylko znacząco zwiększyć moc obliczeniową i stabilność samego oprogramowania, ale również zlikwidować ograniczenia w korzystaniu z pamięci komputera, jakie do tej pory charakteryzowały ten software. To oznacza, że nawet bardzo duże i obszerne biblioteki mediów nie będą negatywnie rzutować na pracę Serato DJ Pro, więc ta ma być wydajna jak nigdy wcześniej.

Performance pad mode – dodanie tej funkcji w ustawieniach programu pozwala zmienić widok cue-pointów w Serato DJ Pro na ten charakterystyczny dla flagowych mikserów Pioneera i Rane’a, a także popularnych kontrolerów z dwoma poziomymi rzędami padów. Dzięki temu korzystanie z oprogramowania ma się stać jeszcze prostsze i bardziej intuicyjne.

pad_mode

Hi-DPI and scalable layout – poprawiona została również grafika programu. Po kliknięciu opcji Hi-Res Screen Display (wyświetl ekran w wysokiej rozdzielczości) powinniśmy odczuć zdecydowaną różnicę na plus – zwłaszcza na nowoczesnych macbookach z Retiną czy laptopach z kartami obsługujacymi format 4K pikseli lub UHD (Ultra High Definition).

Improved help and support – rozbudowie uległa też sekcja pomocy wbudowana w software. Rozdzielono tipy poszczególnych funkcjonalności od wykazu wszystkich skrótów klawiszowych. Oprócz tego w menu pomocy znajdziemy odnośnik „watch tutorials”, który odeśle nas na youtube’owy kanał Serato, a także „get support”, po którego kliknięciu automatycznie trafimy na oficjalne forum/helpdesk z poradami technicznymi. Całość nowej sekcji pomocy dopełnia okienko „search box”, gdzie od razu możemy wpisać pożądane słowo kluczowe, aby przyspieszyć cały proces wyszukiwania pomocy.

Polecamy Wam jeszcze na koniec zapoznać się z poglądowym video, przedstawiającym najnowsze modyfikacje. Nowe Serato DJ Pro pobierzecie oczywiście z oficjalnej strony producenta. Życzymy udanej eksploatacji!

DJ Nu-Mark i jego showcase z Red Bull 3Style w Forum Przestrzenie!

Mamy remedium na poniedziałkową chandrę. Wszystkim, którzy z bólem serca i w siarczystym mrozie wkraczają w nowy tydzień zawodowych obowiązków polecamy zapis video fenomenalnego seta DJ-a Nu-Marka z dopiero co minionych finałów Red Bull 3Style w Krakowie!

Jurorski showcase był ukoronowaniem I eliminacyjnego wieczoru zawodów, który odbył się w Forum Przestrzenie we środę 7 lutego. Reprezentant Jurassic 5 pokazał klasę i kawał DJ-skiego skilla zachwycając publikę eklektyczną, perfekcyjnie ułożoną selekcją oraz nietuzinkową techniką i dokładnością. Zachwycaliśmy się już tym występem w naszej wcześniejszej relacji, a dziś – dzięki nagraniu zarejestrowanemu i opublikowanemu przez DJcity – możemy przeżyć to jeszcze raz. A więc… ogień! Bawcie się dobrze 🙂